Dzisiejszy dzień był okropny. Mimo pięknej, wiosennej pogody dostałam gorączkę i przez cały dzień w szkole myślałam, że zwariuję. Na szczęście po powrocie do domu i wzięciu tabletki trochę mi przeszło, więc postanowiłam, że upiekę ciasteczka owsiane, za które miałam zabrać się już daaawno temu. Zarówno przepis jak i ich wykonanie jest banalne, więc niekoniecznie się przy nich namęczyłam.
Moim zdaniem stanowią fajną przekąskę- są sycące i w miarę zdrowe.
Czego użyłam:
- 1 szklanka płatków owsianych górskich
- 1 łyżka miodu
- 2 białka
- 1 łyżka pestek z dyni
- 2 łyżeczki siemienia
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta cynamonu
Wszystkie składniki dokładnie miksuję. Masę wykładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ciasteczka piekę w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut.
Smacznego!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz